czwartek, 3 listopada 2016

Moje marzenia- czyli czekanie na właściwy moment ♥

Hej Wszystkim!
Dzisiaj piszę dla was, chociaż może bardziej dla mnie ten post o marzeniach, które muszą niestety poczekać. Dlaczego muszą czekać? Bo większość z nich jest od 18 lat, moje gimnazjum na  nie pozwala lub to jeszcze nie ten moment. Mam nadzieję, że wiele blogerów po przeczytaniu tego wpisu sami napiszą coś podobnego. (Wysyłajcie wasze posty o marzeniach w komentarzach albo na emaila, jest w zakładce contact). Wszyscy mamy jakieś marzenia, większe lub mniejsze. Snujemy o nich od dzieciństwa. Lalka Barbie na urodziny, własny domek na drzewie lub wyjazd do Zoo, mówi Wam to coś? Wszyscy czegoś podświadomie pragniemy. Najgorsze jest to, jeśli nasze  marzenia poprzestają na byciu tylko planami i myślami, które nigdy nie zostają doprowadzone do skutku. Co powiecie wnukom,gdy będziecie już starymi dziadkami? "Kochanie, babcia zawsze marzyła o tatuażu, ale innym ludziom kojarzy się tylko z więzieniem" albo " Babcia zawsze chciała polecieć do USA,ale bałam się zmiany". Dlatego chcę w swoim życiu jak najwięcej zrobić szalonych rzeczy, żeby w bujanym fotelu mówić dzieciom, co myślałam robiąc ten tatuaż.

Sami zobaczcie!

  1. Tatuaż albo kilka
Marzenie co 3 polaka przed trzydziestką. Dlaczego chcę go zrobić? Bo tak. Bo mi się podobają. Chciałabym mieć rękaw na prawej ręce, jakiś mały symboliczny znak na karku i nie wiem jeszcze co. Nie potrafię do końca wytłumaczyć dlaczego chcę to zrobić. Tak po prostu. Tak o.


2.  Wygolony tył głowy

Od dawna podobał mi się ten rodzaj fryzury. Nie jest jakoś specjalnie utrudniający codzienną stylizację, a wygląda nieziemsko. Jeśli zrezygnuję z golenia tyłu głowy, odrastające włosy nie wyglądają tak bardzo źle jak odrastający bok. Moja siostra miała golony bok, jak jeszcze chciała go to wyglądało super. Jedna odrastanie jest okropne. Z boku głowy wychodzą jakieś pojedyncze krótkie kosmyki włosów. Masakra! Dlatego tył głowy będzie idealny dla mnie, czyli efektowny i praktyczny.

3. Kolczyk w nosie

Moje marzenie od podstawówki! Nie mówię tu o tej kuleczce czy co to tam jest, tylko o kółku. Ostatnio bardzo modny percing. Pasuje do osób bardzo oryginalnych, jak i u tych bardziej spokojnych. Nie daje wrażenia tandetnego jak kolczyk 5 cm nad górną wargą lub w brwi. 



4.  Wyjazd do USA na kilka miesięcy
Kto nie chciał by wyjechać do tętniącego życiem kraju? Zdobyć jakąś ciekawą pracę? I najważniejsze przeżyć przygodę życia? Zgaduję, że wszyscy. USA zawsze mnie interesowało, znaczy w ogóle wielkie miasta. Ta różnorodność osób, ubiorów i kulturowa. Nie tylko to mnie przekonuje, ale też inny język, możliwość uczenia się angielskiego pod okiem prawdziwych Amerykanów.  Te ich słynne pankejksy, masło orzechowe i miliony Mc Donaldów.


5. Bycie zajeb*stą matką

Choć mam prawie 16 lat już myślę o macierzyństwie, o tym jak być najlepszą matką na świecie. Chcę, żeby moje córki miały we mnie oparcie, żebym była ich przyjaciółką, psychologiem i po prostu osobą, w której zawsze znajdą oparcie. Marzę o szczęśliwej rodzinie, w której oczywiście będą problemy, ale będzie tez miłość i zrozumienie. Starsi czytelnicy pewnie myślą sobie o czym ona pierd*li? Przecież ma niespełna 16 lat. Co ona wie o życiu? Prawda nie poznałam jeszcze prawdziwego życia. ale o moim wspaniałym życiu, przecież nikt nie zabroni marzyc!

5. Małej chatce góralskiej 


Uwielbiam ten klimat górski! W ogóle fascynują mnie góry, ci górale, te tradycje, ta kuchnia!
Raj dla mnie. W wakacje pojechałam z rodzicami do Zakopanego. Było cudownie! Choć byłam czasami strasznie zmęczona, widoki zawsze rekompensowały siniaki, odciski i  wylany pot.  Najgorszą, a zarazem najbardziej emocjonującą wyprawą było Morskie Oko z wejściem na Dolinę 5 Stawów. Wiem, że nie brzmi to bardzo ekstremalnie, ale z Zakopanego i z powrotem szliśmy pieszo. Kiedy usiedliśmy w restauracji byliśmy w takiej pozycji przez dobrą godzinę. 



6. Dostanie się do dobrego liceum na bio-chem

Bardzo oryginalny profil w liceum. Ale przecież bio-chem to typowe wkuwanie wszystkich roślinek po nocach. Czy ty na pewno chcesz to robić? Nie możesz iść na coś bardziej ambitnego taki Mat-Fiz lub Mat-Inf? NIE! Swoją przyszłość wiążę z dietetyką lub ratownictwem medycznym. Bioligia mnie kręci, lubię poznawać te wszystkie reakcje w moim ciele. Choć moja aktualna nauczycielka nie zaraziła mnie tą pasją. Ona uważa, że jej zadaniem jest tylko podyktowanie notatki. 



7. Zajeb*ste życie

Punkt siódmy chyba wszystko wyjaśnia :D.



Mam ogromną nadzięję, że wszystkie punktu się spełnią. Oczywiście listą będzie modyfikowana w trakcie całego życia. Ludziom zmieniają się priorytety. ♥ 

11 komentarzy:

  1. To prawda, każdy z nas ma jakieś marzenia, większe lub mniejsze. Najsmutniejsze jest to, że wiele osób tylko o nich mówi, ale nie robi nic aby je zrealizować. Ja również marzę o tatuażach, teoretyczne mogłabym go zrobić już teraz, jednak rodzice nie pozwalają, no trudno, poczekam jeszcze trochę :) Podobnie jak Ty chciałabym pojechać do USA, ogólnie chciałabym większość swojego życia spędzić w podróżach, aby później mieć co opowiadać :3
    http://ciszamysli.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się wygolone włosy z tyłu głowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tatuaż, USA... Oh dokładnie wiem, o czym mówisz! :)
    Mam nadzieję, że uda Ci się spełnić wszystkie marzenia! Trzymam kciuki :)

    Zapraszam do siebie --> http://blondmysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh tatuaże są super mam ich 5! :-)
    Obswrwuje i liczę na rewanż*.*
    www.pauladowlasz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Warto spełniac swe marzenia:)
    obserwuje;*
    dzastinnel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że na wygolony tył głowy możesz sobie pozwolić właśnie teraz, bo potem będziesz się na to czuła za staro, za poważnie i będzie Ci głupio... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że spokojnie mogę to zrobić teraz, ale moje gimnazjum nie akceptuje farbowanych i wygolonych włosów. Mogła bym je też nie spinać w kitka żeby nie było tego widać, ale na wf bez spiętych włosów nie funkcjonuję. :D

      Usuń
  7. Mnie jakoś nigdy nie ciągnęło, żeby wyjechać do USA. Azja, Azja i tylko Azja <3
    Kolczyk w nosie zrobiłam, ale żałowałam, bo się nie goił...

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Wpadłam przypadkiem na twojego bloga i jest świetny! Strasznie mi się tu spodobało. Bardzo ciekawie piszesz , wygląd bloga jest estetyczny. Na pewno muszę wpadać tu częściej :)
    Pozdrawiam,
    Youboost.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Z wygoleniem głowy nie musisz chyba czekać do 18 :) Super, że masz marzenia i do nich dążysz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że spokojnie mogę to zrobić teraz, ale moje gimnazjum nie akceptuje farbowanych i wygolonych włosów. Mogła bym je też nie spinać w kitka żeby nie było tego widać, ale na wf bez spiętych włosów nie funkcjonuję. :D

      Usuń