sobota, 29 października 2016

-49% Rossmann 2016


Czyli najbardziej oblegany okres w drogerii. Tłumy kobiet rzucających się na mega drogie kosmetyki. Podczas samej promocji miałam zamiar kupić 5 rzeczy, czyli te które są na zdjęciu wyżej i kredkę do brwi wibo nr 2. Niestety były tylko 1,więc wiadomo, że ten kolor mi nie pasuje. Strałam się kupować, albo wysyłać mojego kumpla w pierwszych dwóch dniach, ponieważ wtedy są prawie wszystkie pełne produkty. Raz się nadziałam. Chciałam kupić tusz do rzęs w kwietniu kiedy była ta promocja i niestety zakupiłam stary zeschnięty. Nie polecam. Ale przejdźmy do samych zakupów 



Lovely color wear cena standardowa 9,59zł 
Pomadka o brudno-różowym kolorze. Nie jest mocno napigmentowana, dzięki czemu nie sprawia efektu mocnych ust. Dla mnie to plus, bo nie widzę siebie w mocnych, ciemnych ustach.Wracając do koloru jest ciepły i nie matowy. Posiada trochę drobinek, które się mienią w świetle. Rozprowadza się ją łatwo, równomiernie, nie zostawia dziur na ustach.
Ogólna ocena 7/10


Lovely tusz do rzęs Pump Up cena standardowa 11,99zł
Mój ulubiony jak do tej poru tusz. Idealne szczoteczka pogrubia rzęsy. Jednak lekko je skleja, dla mnie nie jest to żaden problem, bo tego prawie nie widać. Nie zastyga przez jakieś 2-3 miesiąc. Po tym czasie przed użyciem wkładam do ciepłej wody. Najczęściej przed zrobieniem herbaty wrzucam go do kubka na jakieś 30s. Idealnie wyprofilowana szczoteczka podkręca i unosi rzęsy, dając efekt "otwartego oka"
Ogólna ocena 9/10


Miss Sporty tusz do rzęs Studio Lash cena standardowa 13,99zł
Na ten tusz skusiłam się dzięki temu, że jego opakowanie strasznie przypomina mi ten tusz wyżej. Opakowanie jest brudne, bo moja siostrzenica się niestety do niego dorwała. Ale przechodząc do recenzji tusz jest cudowny. Idealnie pogrubia i wydłuża rzęsy.Jednak jak wszystko ma swoje minusy-szybko zastyga i mocno skleja rzęsy. Oczywiście dzięki niemu możemy podkreślić spojrzenie. 
Ogólna ocena 6/10

   
Miss Sporty So Matte cena standardowa 12,99zł
Sprasowany puder matujący, którego zadaniem jak sama nazwa mówi jest matowanie skóry.
Nie zostawia białych plam na skórze i idealnie ją matuje. Skóra się nie świeci przej jakieś 
4-6h. Nakładamy go za pomocą małej gąbeczki, którą producent dokłada do pudru. Opakowanie jest solidne, z małym lusterkiem. Idealnie mieści się do torebki lub plecaka.
Na środku pudru jest wypukły napis Miss Sporty.
Ogólna ocena 8/10

6 komentarzy:

  1. Kiedyś ten tusz do rzęs był moim ulubionym. Ogólnie Lovely ma bardzo dobre produkty moim zdaniem :)
    http://ciszamysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd ja to znam? :D Polecasz jakieś fajne kredki do ust? Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://karinmarschall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam te z Golden Rose i Lovely ♥

      Usuń
  3. miałam ten tusz... ale skubany po nim rzęsy zaczęły wypadać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda mojej siostrze też wypadały, ale trochę olejku rycynowego na noc i wszystko jest w porządku :D

      Usuń