Hej!
Tak wiem, że w tamtym tygodniu nie było przeglądu tumbrla, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Byłam leniwa. Nie chciało mi się. Mogłabym napisać, że byłam zajęta nauka, ale nie byłam. W tamtym tygodniu nie zrobiłam prawie nic. Za to teraz piszę ten wpis w przerwie między nauką. Wszystkie państwa i stolice Europy... Niby takie łatwe, ale prawie nikt nie zna np stolicy Kosowa lub Serbii. W sumie ja też, ale uczę się. Chyba w nocy seriali nie będzie. Za to będzie mapa Europy. Znając życie opublikuje ten post jutro, czyli w walentynki. Kiedy ja będę w kościele na spotkaniu do bierzmowania, to wy będziecie czytać ten wpis. Super nie? Walentynki z Jezusem Chrystusem nabrały sensu. Niby śmieszne i wgl, ale w z drugiej strony to już nie. Tym bardziej, że 14 lutego mój tata ma 50 lat! Wow! staruszek... Na dniach wypuszczę pewnie wpis o moim prezencie dla niego. Nawet nie wiecie jak się stresuję, czy mu się spodoba.
Co o walentynkach mówi wikipedia?
Co dla mnie znaczą walentynki?
Dla mnie, jako dla singla powinno być to smutny dzień. Zakochani w kinach, na ulicach wszędzie. Niby tak, ale przecież po co tracić jeden dzień w roku nad użalaniem się, ze nie mam chłopaka. O mój boże nie mam chłopaka, co teraz? Chyba nic.. Ludzie myślą walentynki to jakiś, nawet moje przyjaciółki gadają prawie cały czas o tym. A co ubierzecie na dyskotekę walentynkową? A co potem będziemy robić? O boże nie mamy chłopaków będziemy smutne na zawsze. NO dobra to ostatnie to może już nie. Co ja będę robić po tym jak wrócę z kościoła to maseczka i gorąca kąpiel przede wszystkim. A potem co? Pójdę spać szybko i się wyspie w końcu